Archiwa tagu: perswazja

Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury

Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzduryCzy można wierzyć słowom zapisanym w książce Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury? Przecież już wielokrotnie udowodniano, że motywacja czyni cuda – budzi leniuchów do działania, zwiększa efektywność pracowników, a zakompleksionym osobom pozwala uwierzyć w siebie. A tu pojawia się James Adonis i twierdzi, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Myślę, że może mieć rację.

Adonis ma duże doświadczenie w różnych branżach, gdzie ćwiczył umiejętności z zakresu przywództwa i angażowania pracowników. Do tego autor Co Cię nie zabije uzyskał tytuł doktora, badając w jaki sposób liderzy angażują pracowników w czasie kryzysu organizacyjnego. James Adonis to także mówca i autor książek Corporate Punishment, Employee Enragement, How To Be Great oraz Love Your Team.

Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury jest jego najnowszą książką. Uważam, że wszystkie osoby pozytywnie i negatywnie reagujące na pojęcia „gadka motywacyjna”, „mindfulness” oraz tytuły poradników Potęga podświadomości, 4 godzinny tydzień pracy i Sekret  powinny przeczytać publikację Australijczyka. Daje do myślenia.

Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury – kilka słów o książce

18 rozdziałów na 185 stronach Co Cię nie zabije można przeczytać za jednym razem. Adonis pisze krótko, zrozumiale i na temat. Jednak odradzam połykanie książki za jednym razem. A to dlatego, że rozbicie lektury na części pomaga przemyśleć, a co za tym idzie lepiej zrozumieć przekaz.

James Adonis tak pisze o Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury

To nie jest po prostu książka zwalczająca motywacyjne bzdury. Napisałem ją, by przeciwstawić się wszechobecnym , nie mającym nic wspólnego z mądrością, absolutystycznym cytatom i powiedzonkom, które są albo z gruntu nieprawdziwe, albo pełne luk.

Jakie to powiedzonka i cytaty. A na przykład te popularne, umieszczone w tytule książki, czy też: „Pieniądze nie dadzą ci szczęścia… Ale każdy chce się o tym przekonać osobiście” (Zig Ziglar), „Zmień własne myśli, a zmienisz własny świat”(Norman Vincent Peale) lub „Życie jest za krótkie, by codziennie rano budzić się z żalem” (Paulo Coelho). James Adonis udowadnia, że wcale tak nie jest, jak twierdzą autorzy sentencji.

Oczywiście niektórym udaje się osiągnąć sukces, zgodnie z motywacyjnymi przekazami, ale jest to bardzo niewielka liczba osób. Reszta społeczeństwa, bezgranicznie wierząc w prawdziwość słów, łudzi się i przegrywa wszystko, co postawili na jedną kartę.

Przegrywa, bo każdy jest inny, twierdzi autor Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury. Rodzimy się w różnych środowiskach, we właściwym czasie lub nie, niektórzy z nas mają wsparcie i przede wszystkim szczęście, a inni nie mają. I to właśnie wpływa na sukces i skuteczność działania, rozwój osobisty, posiadanie bogactw itd.

Adonis rozprawia się z motywacjami odnoszącymi się do wielu dziedzin naszego życia. Szczególną uwagę, jako prowadzący szkolenia miękkie i zajęcia na uczelniach wyższych, zwróciłem na rozdział opisujący pracę w grupach. Dziesiątki przeczytanych książek, doświadczenie wyniesione ze szkoleń, których byłem uczestnikiem, w tym te typu train the trainer , wpoiły mi zasadę, że świetną metodą jest praca zespołowa. Adonis mówi, że to bzdura. Nie ma nic gorszego. Dlaczego? O tym dowie się każdy, kto przeczyta rozdział 14 książki Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury.

Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury – a jednak motywacyjne bzdury działają!

Kolejny przekaz z książki Adonisa brzmi, że motywacyjne gadki i książki nie są złe. Pod warunkiem, że podejdziemy do nich racjonalnie. To co robią mówcy i pisarze może pobudzić do rozwoju, osiągania lepszych wyników, pod warunkiem, że będziemy myśleć, odnosić mądry przekaz do naszej sytuacji, miejsca i czasu.

Bo nie zawsze opłaca się być tylko lwem. Warto też być i owcą. A co nas nie zabije, zazwyczaj nas osłabia i tylko okazjonalnie wzmacnia.

Dlatego należy myśleć, a nie głupio brnąć za resztą, którą mamią specjaliści o 4-dniowego tygodnia pracy, bogacenia się w internecie i innych śmiesznych fantazji.

Moja ocena: 9/10

James Adonis, Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury, PWN, 2018

Książkę otrzymałem od Wydawnictwa PWN. Dziękuję!

Szkolenie w Zespole Szkół Technicznych – media społecznościowe, copywriting i storytelling

Fragment treści referencji otrzymanych od Dyrekcji Zespołu Szkół Technicznych w Białymstoku:

Zdajemy sobie sprawę, że postęp technologiczny wymusza na firmach i instytucjach wykorzystanie nowoczesnych kanałów komunikacji związanych z Internetem. Dlatego postanowiliśmy skorzystać z umiejętności Dominika Sołowieja oraz Jakuba Sosnowskiego. Trenerzy mieli za zadanie przybliżyć młodzieży oraz nauczycielom techniki tworzenia materiałów, które zainteresują nawet wymagającego odbiorcę.

Dominik Sołowiej przygotował warsztaty, podczas których opowiadał o obrazie, pracy z kamerą, a na koniec zrealizował wspólnie z uczniami nagrania rozmów z podlaskimi przedsiębiorcami. Jakub Sosnowski zajął się warstwą tekstową, językiem perswazji i storytellingiem. Każde spotkanie z nim było podzielone na dwie części. W pierwszej opowiadał o komunikacji  w mediach społecznościowych, a w drugiej omawialiśmy treści zawarte na naszej stronie FB.

Gorąco polecamy współpracę z Dominikiem i Jakubem.

Dziękuję bardzo!

Tekst dostępny w zakładce REFERENCJE.

Sześć poziomów wpływu społecznego– recenzja

Jak bezpłatnie otrzymać od Motoroli dostęp do kodu źródłowego wykorzystanego w najnowszym modelu telefonu? Co zrobić by Klienci wybierali potrawy wegetariańskie zamiast mięsnych? Czy zwierzęta korzystają z zasad perswazji? Jak myślą i działają kibice drużyny futbolu? Między innymi na te pytania uzyska odpowiedź czytelnik Sześciu poziomów wpływu społecznego. Pozycja właśnie ukazała się na polskim rynku.

Ta książka jest niesamowita!

Jej bohaterem jest Robert Cialdini, światowej sławy psycholog społeczny, czołowy ekspert w dziedzinie wpływu i perswazji, autor publikacji Wywieranie wpływu na ludzi: teoria i praktyka, twórca sześciu zasad wywierania wpływu społecznego. Na pewno wielu czytelników tego bloga zna dobrze ową postać, bo jest ona autorytetem zarówno w świecie psychologii, jak też biznesu, przedsiębiorczości oraz ekonomii. Jego badania są wykorzystywane w naukach zajmujących się relacjami społecznymi oraz komunikacją interpersonalną.

Po 40 latach pracy na uczelni Arizona State University Robert Cialdini zakończył karierę akademicką. Jego wychowankowie postanowili uhonorować mistrza, publikując zbiór esejów odwołujących się do wiedzy  otrzymanej od mistrza. Jest nim właśnie Sześć poziomów wpływu społecznego. Nauka, praktyka i psychologia Roberta Cialdiniego.

W książce przedstawiono zarówno klasyczne, jak i nowatorskie przykłady badań opartych na pracach amerykańskiego naukowca. To książka nie tylko o  perswazji, zachowaniach społecznych, normach wyznaczających określone działanie jednostki bądź grupy. To również pozycja o tym, że nie tylko ludzie korzystają z zasad wpływania na siebie. Obecne są one również w świecie zwierząt – pozwalając na tworzenie wewnętrznych hierarchii, regulując życie społeczne, w tym też kwestie narodzin i śmierci.

Sześć poziomów wpływu społecznego jest jak całokształt badań Robert Cialdiniego. Nawet wymagający czytelnik znajdzie w niej temat, który go zafascynuje. Każdy z esejów jest napisany w tak rewelacyjny sposób, że wciąga odbiorcę już od pierwszej linijki.

Jeżeli miałbym wymienić trzy rozdziały, które wywarły na mnie największe wrażenie byłyby to:  Droga najmniejszego oporu (współautorem tekstu jest jeden z najsłynniejszych na świecie hakerów, który to opowiada w jaki sposób manipulował pracownikami Motoroli, aby ci przekazali mu poufne dane), Pławienie się w cudzej chwale i spełnianie próśb podobnych do nas osób (w tym rozdziale zachwycił mnie opis języka i zachowania kibiców po wygranym lub przegranym meczu ukochanej drużyny) oraz Egoizm czy altruizm? (esej jest próbą odpowiedzi na pytanie: co nami kieruje– egoistyczne potrzeby czy czysta chęć niesienia pomocy potrzebującym?)

Osób, które znają Wywieranie wpływu na ludzi: teoria i praktyka nie muszę namawiać do zakupu tej książki, bo na pewno już to zrobiły. Dlatego zwrócę się tylko do tych, którzy nazwisko Cialdini znają jedynie ze słyszenia oraz tych interesujących się zagadnieniami inżynierii społecznej, perswazji, bądź zachowań społecznych. Sześć poziomów wpływu społecznego to doskonała lektura, zawierająca wiedzę z mnóstwa książek i naukowych artykułów, skondensowaną na 238 stronach.

Douglas T. Kenrick, Noah J. Goldstein, Sanford L. Braver, Sześć poziomów wpływu społecznego. Nauka, praktyka i psychologia Roberta Cialdiniego, Gliwice 2014, Helion

Darmowy fragment

Trzy najważniejsze rzeczy, które powinieneś wiedzieć o AIDA

aidaKilka miesięcy temu miałem przyjemność poprowadzenia szkolenia na jednej z uczelni wyższych. Wpisując się na listę uczestników należało wypełnić krótki pretest, w którym jedno z pytań dotyczyło rozwinięcia skrótu AIDA.

Najwięcej odpowiedzi na owo zapytanie brzmiało: nie wiem, nie ma pojęcia. Na szczęście okazało się, że studenci posiadali wiedzę, problem tkwił tylko w kłopotliwym rozszyfrowaniu akronimu – wywodzi się on z języka angielskiego i oznacza:

Attention – przyciągnięcie uwagi odbiorcy do czegoś.
Interest –
zainteresowanie odbiorcy  czymś.
Desire – wzbudzenie u odbiorcy pożądania czegoś.
Action – wezwanie do podjęcia akcji związanej z czymś.

Gdy na głos odczytałem do jakich działań odnoszą się poszczególne litery na sali pojawiły się uśmiechy w towarzystwie komentarzy: a więc o to chodziło!, przecież to proste!, nie można tego było zapisać w języku polskim?. Następnie przeszliśmy do dalszej części programu.

O powyższej kolejności działań powiedziano już wiele i napisano mnóstwo książek. Dlatego, w tym wpisie, chciałbym opowiedzieć o trzech rzeczach, które warto wiedzieć o AIDA.

1. AIDA nie jest wymysłem współczesnych marketerów.

Jej początków należy szukać w podstawach pierwszych cywilizacji – kiedy to rodził się handel, pojawiali się architekci oraz artyści i rzemieślnicy. To właśnie oni, wykorzystując wiedzę o postrzeganiu świata przez sobie współczesnych, zarabiali na życie stosując mechanizm AIDA.

Natomiast pierwsze sformułowania na piśmie  poszczególnych kroków pojawiły się dopiero w XIX wieku. Pierwsza wzmianka, anonimowego autorstwa, pochodzi z 1898 roku. Następnie po niej pojawia się teoria Eliasa Elmo Lewisa, przedstawiająca poszczególne działania.

2. AIDA to nie tylko marketing.

Korzystają z niej wszystkie osoby lub grupy osób, które chcą coś przekazać, wezwać do działania, podjęcia akcji.

Co więcej Ty też korzystasz z jej dobrodziejstw. I to od dziecka – myślę o oddziaływaniu na rodziców by pozwolili zjeść jeszcze jednego cukierka, bądź zgodzili się na Twój wakacyjny wyjazd. Wykorzystywałeś również poszczególne kroki AIDA podczas zajęć lekcyjnych, zabaw z rówieśnikami. Wykonujesz je i teraz, będąc na studiach bądź w pracy.

3. Stosujesz AIDA i ponosisz porażkę – to znaczy źle ją stosujesz.

Często słyszę głosy, że im więcej osób zna język perswazji tym mniej nabiera się na wpływowych sprzedawców. Nie zgadzam się z nimi.

Mogą zmieniać się nazwy technik, pojawiać się kolejne narzędzia, jednak mechanizm przyciągnij, zainteresuj, wzbudź pożądane, wezwij do akcji wciąż pozostanie ten sam. I w niezmienny sposób będzie przyciągał kolejne pokolenia konsumentów. Chyba, że uda nam się w jakiś sposób odnaleźć możliwość na inne, nigdy dotąd nieodkryte, postrzeganie świata.

Sztuka pisania perswazyjnych tekstów – recenzja

spptSkoro postanowiłem wprowadzić do mojego bloga opinie o książkach, pierwsza powinna dotyczyć pozycji wyjątkowej. Publikacji, która wywarła na mnie niezwykły wpływ  – dała do myślenia, namówiła do postawienia kilku kroków, zmotywowała do samorozwoju. Tak wartościowej, że po zagubieniu pierwszego egzemplarza (lipiec 2009, pociąg relacji Warszawa Centralna-Białystok), musiałem kupić drugi.

O jakim mówię tytule?

O Sztuce pisania perswazyjnych tekstów autorstwa Piotra Michalaka i Jakuba Woźniaka.

Licząca niecałe 200 stron pozycja jest niesamowitym kompendium wiedzy skierowanej do … no właśnie do kogo? Na pewno do copywriterów, osób szukających sprawdzonej wiedzy dotyczącej tworzenia mocnych ofert, biznesmenów, specjalistów od marketingu internetowego, a także szkoleniowców oraz wszystkich miłośników skutecznej reklamy.

Uwaga! Osobom, które już jakiś czas zajmują się marketingiem oraz promocją, książka może wydać się nudna (informacja sprawdzona na moich znajomych). Nie znajdą bowiem w niej „nowych dla siebie” wiadomości. Zachęcam również i te osoby do zakupu –Sztuka pisania jest bowiem wielką pigułką tego co najważniejsze w perswazyjnych tekstach, niezwykle pomocną do utrwalenia posiadanej już wiedzy.

Całość jest napisana prostym i zrozumiałym językiem, wzbogacona licznymi przykładami. Autorzy omawiają podstawy (od przekonań, przez elementarną wiedzę, po strategie) skutecznego copywritingu oraz uczą jak pozyskać zainteresowanie i zaufanie klientów (NOA -– najbardziej oczekiwana akcja).

Doskonale napisaną częścią książki jest ta ostatnia – Studium przypadku: nasza własna oferta copywritingu. Panowie dzieląc strony na dwie kolumny omawiają szczegółowo tekst swojej oferty. Zdanie po zdaniu, w sposób tak dokładny, że za każdym razem, gdy czytam ów rozdział, czuję się jakbym był na szkoleniu.

Gorąco polecam.

Piotr R. Michalak, Jakub Woźniak, Sztuka pisania perswazyjnych tekstów, Gliwice 2008, Złote Myśli