Archiwa tagu: komunikacja interpersonalna

Milenialsi zarządzają – jak pracować z najmłodszym pokoleniem i spółką?

książka o zarządzaniuMilenialsi zarządzają jest publikacją uzupełniającą wszystkie cienkie oraz opasłe tomy opisujące temat międzypokoleniowej komunikacji. Tym razem polem działań jest miejsce pracy. Chip Espinoza i Joel Schwarzbart przyglądają się zagadnieniu i przekonują, że najstarsi stażem mogą efektywnie współpracować z najmłodszymi, nawet będąc ich podwładnymi.

Autorzy twierdzą, że ciche pokolenie, baby boomers, pokolenie X i milenialsi to grupy niezwykle atrakcyjne zawodowo. Wystarczy tylko poznać ich cechy, genezę powstania i zachowanie, by móc dotrzeć i pokierować nimi. Największy „kierowniczy problem” przypadnie najmłodszym stażem– milenialsom. Jednak po dokładnej analizie książki Espoinozy i Schwarzbarta, młodzi otrzymają dobre rozwiązania.

Milenialsi zarządzają – książka dla małej firmy i korporacji

Pokolenie urodzone w latach 90 właśnie wkroczyło na rynek pracy. Swoim postępowaniem, roszczeniową postawą, czy też niecierpliwością wzbudza w pozostałych przedstawicielach starszych generacji uczucia takie jak: ironia, frustracja, zdenerwowanie, czy też agresywność. Starsi buntują się, bo nie rozumieją młodszych –  tak samo jak byli traktowani przez szefostwo, gdy byli w wieku obecnych milenialsów.

Chip Espinoza i Joel Schwarzbart opierając się o lata swoich badań, publikując ankiety oraz bazując na analizach przypadku, odpowiadają w książce Milenialsi zarządzają  na dwa pytania: W jaki sposób milenialsi mogą odnosić sukcesy na kierowniczych stanowiskach? oraz Jak pozostałe starsze pokolenia mogą dogadać się z młodszymi?

To co na pewno zadowoli wielu czytelników to pogłębione analizy zachowań pokoleń, wyrażone nie tylko w tekście książki, ale też tabelami zawierającymi wyniki ankiet. To one tworzą w umyśle odbiorcy określony obraz cichego pokolenia, baby boomers, pokolenia X oraz milenialsów, pozwalający zrozumieć jacy oni chcą. Dzięki tej podstawie pozostała treść Milenialsi zarządzają staje się instrukcją w skutecznej komunikacji. Dosłownie! Wystarczy tylko przerobić ją na check listę i zdobywać uwagę i zaufania młodszych i starszych pracowników, odznaczając poszczególne elementy.

Dlatego Milenialsi zarządzają polecam zarówno właścicielom, kierownikom, jak też pracownikom małych, średnich, dużych przedsiębiorstw, a  także osobom pracującym w korporacjach.

Milenialsi zarządzają – co znajdziesz w książce?

11 rozdziałów, w których omówione są takie kwestie takie jak: plusy i minusy wynikające z podlegania szefowi poniżej 35 roku życia, perspektywy bycie autentycznym oraz w zgodzie z samym ze sobą, czy też co zrobić by pracownicy słuchali młodszych od siebie? Sporo jest tez o różnicach pokoleniowych i dynamice wielopokoleniowej siły roboczej.

Mi najlepiej czytało się części Milenialsi zarządzają poświęcone kompetencjom przy zarządzaniu milenialsami oraz zarządzaniu przedstawicielami pokolenia baby boomers i cichej generacji. Autorzy, przysłowiowo, „odwalili kawał dobrej roboty”. Rozdziały planuję wykorzystać na szkoleniach i zajęciach ze studentami poświęconych komunikacji.

Chip Espinoza, Joel Schwarzbart, Milenialsi zarządzają, PWN, 2018

Książkę Milenialsi zarządzają otrzymałem od Wydawnictwa PWN. Dziękuję!

Referencje od Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków

W zakładce referencje pojawił się list rekomendacyjny od Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. Oto jego treść:

Szanowni Państwo,
współpracę z Jakubem Sosnowskim rozpoczęliśmy w lipcu 2016 roku od zamieszczenia materiałów redakcyjnych autorstwa Pana Jakuba Sosnowskiego w wydawanym przez nas piśmie Echo życia. Wciąż ją kontynuujemy – publikując Jego teksty skierowane do osób niepełnosprawnych, starszych i innych, zagrożonych wykluczeniem społecznym.

Nasza współpraca obejmuje również szkolenia i warsztaty, na których Pan Jakub Sosnowski opowiada o rozwoju osobistym, komunikacji interpersonalnej, języku perswazji, storytellingu oraz kreatywnym myśleniu. Uczestnikami spotkań są zarówno ludzie młodzi, jak też i starsi (60+).

Polecamy współpracę z Panem Jakubem Sosnowskim. Jest osobą kompetentną, dotrzymującą terminów, odznaczającą się kreatywnością oraz bogatą wiedzą z zakresu komunikacji interpersonalnej, copywritingu, storytellingu oraz rozwoju osobistego.

KLIKNIJ w ten link i przeczytaj inne referencje

Jak rozmawiać z trudnym Klientem?

Jak rozmawiać z trudnym Klientem? To pytanie często zadają sobie prowadzący własną działalność gospodarczą, a także osoby pracujące na etacie. Ba, Ci ostatni główkują też nad odpowiedzią na zapytanie: jak rozmawiać z trudnym szefem? – czyli mają dwa razy trudniejsze zadanie do wykonania– jednak nie jest ona tematem tego tekstu.

W tym wpisie przedstawię kilka sposobów jakie wykorzystuję, przede wszystkim jako przedsiębiorca, ale też jako copywriter, trener i osoba zajmująca się komunikacją interpersonalną, w pracy z trudnym Klientem.

Jak rozmawiać z trudnym Klientem? – kilka prostych trików

Szacunek
Duże K, spójrz, że właśnie taką literą zapisuję wyraz klient. A to dlatego, że jest osobą, której zechciało się znaleźć moje ogłoszenie, zadzwonić, napisać, przyjść, znaleźć czas do opowiedzenia o swoich potrzebach, no i zaufał moim umiejętnościom. Więc szacunek mu się należy. To, że jest trudny to, poniekąd tylko jego problem, no i jego bliskich.

A bliźniego swego jak siebie samego
Pierwszą rzeczą, o którą należy zadbać, jest zachowanie pozytywnego nastawienia. Nie ważne, że Klient krzyczy, wymyśla, nie jest tą samą osobą, co na początku pracy. Jeżeli należycie wykonałeś pracę, jesteś specjalistą z danej dziedziny i nie dostrzegasz błędów w opracowanym zadaniu, nie daj się pokonać złym emocjom. Każde Twoje podniesienie głosu, kąśliwa uwaga, poniżenie drugiej strony zbliżają Cię do tragicznego zachowania, jakie uskutecznia trudny Klient, a przecież nie chcesz być tak postrzegany jak on. Niech sobie sam krzyczy.

Ty nie trać czasu na kłótnie, postaraj się przeprowadzić konstruktywną rozmowę, w której odpowiesz na wszystkie wątpliwości. W jej trakcie podchodź do Klienta, tak jakby był Twoim najlepszym przyjacielem. To pomaga.

Co więcej, jeśli mówisz opanowanym tonem lub piszesz wyjaśniając i stosując formy grzecznościowe, zobaczysz, że Klient szybko zacznie robić to samo. Jest to efekt dopasowania (pacing) – druga strona zaczyna odwzorowywać zachowanie rozmówcy.

Komunikat JA
Mów tylko o tym co dotyczy Ciebie i Twojej pracy. Opowiadaj o elementach zlecenia, wyjaśniaj wątpliwości, a także wyznaczaj granice – informując jakie konsekwencje mogą spotkać Klienta, gdy zachowuje się w tak karygodny sposób. Co więcej, jeżeli nie chce się uspokoić, jeśli to możliwe, przełóż rozmowę na inny termin (w tym celu koniecznie użyj słów proszę lub proponuję byśmy…).

Mówiąc o konsekwencjach, nie krytykuj zachowania Klienta, ale je nazywaj. Krótko i na temat, bez obrażania i porównań.

Stosuj pytania otwarte
Czyli takie, które umożliwią Klientowi opowiedzieć o wszystkim co czuje i oczekuje. Przykładowymi są: Jak Pani to widzi? Co Pan o tym sądzi? Czego Pani oczekuje od…?. Pytania otwarte pomogą Ci zrozumieć dokładnie, co Klient ma na myśli i jak postrzega końcowy efekt Twojej pracy.

Posiadaj „papier”
Przed przystąpieniem do pracy należy udokumentować jej przebieg na piśmie. Możesz to zapisać w korespondencji mailowej lub w dokumencie – briefie. Możesz też przeprowadzić rozmowę ustną z Klientem, podczas niej sporządzić notatki, a na koniec wysłać je do potwierdzenia szczegółów. Ważne byś mógł odwołać się do utrwalonych uzgodnień.

Jeżeli masz pytania, chcesz dowiedzieć się więcej na temat radzenia sobie z trudnymi ludźmi, napisz do mnie, pomogę.