Archiwa tagu: Własna kawiarnia

Własna kawiarnia, marzenie czy udręka?

Jeżeli nigdy nie miałeś marzenia by prowadzić własny lokal gastronomiczny, nie czytaj tego tekstu. Jeżeli jednak kiedyś zadałeś sobie pytanie: jak założyć własną kawiarnię?, mam coś dla Ciebie.

Książka o tym jak krok po kroku założyć własną kawiarnię

Kiedy dostałem zapytanie od właściciela portalu rozpisani.pl – czy mam ochotę rzucić okiem na książkę Michała Hellera przeraziłem się, że znany filozof, specjalista od sztuki w równaniach matematycznych, napisał książkę, której tematem jest kawiarniany biznes. Na szczęście, pomyliłem się.

Autorem Własna kawiarnia, marzenie czy udręka? jest młody biznesmen, któremu udało się założyć własną mini sieć punktów gastronomicznych (obecnie funkcjonują trzy lokale TAKE AWAY COFFE. Kawę możemy wypić we Wrocławiu, Szczecinie i Kielcach), a później ją sprzedać dla firmy Wojtex [informację znalazłem pod tym adresem].

Teraz Heller postanowił podzielić się swoją wiedzą z osobami, które marzą o założeniu kawiarni. Stworzył książkę, która jest obowiązkową lekturą dla wszystkich początkujących właścicieli punktów z kawą i osób przymierzających się do otwarcia lokalu gastronomicznego.

Biznes na kawie oparty na kawie

Heller zaczyna od historii kawy, potem przechodzi do szczegółów biznesu. Pisze o najczęściej zadawanych przez Klientów pytaniach, doborze o wystroju lokalu, uzmysławia, że lokalizacja w centrum miasta (większość czytelników tego bloga, w tym i ja, zakładałoby punkt z kawą właśnie w tym miejscu) może okazać się biznesowym samobójstwem. Kolejne fragmenty książki poświęca sprawom takim jak dobór sprzętu, sposoby na oszczędności, czy też jak sprawnie przejść przez kontrolę Sanepidu. Całość zamyka dokumentacją – wzorami pism niezbędnych w prowadzeniu własnej kawiarni.

Gdybym otwierał kawiarnię, wiem, że książka Michała Hellera byłaby obowiązkową pozycją na moim czytniku (nie ma wersji papierowej). Kierując się wskazówkami- nieprzegadanymi, zawierającymi konkrety- na pewno osiągnąłbym sukces.

Własna kawiarnia, marzenie czy udręka? jest spoko – jak mawia młodzież – ale…

Kawa na ławę – ta książka straciła szansę na ocenę 10/10 już na samym początku

Wszystko przez 2 stronę. Znajduje się na niej spis treści, który odrzuca! Rozdziały zapisane są od myślników, bez podania numerów stron, każdy zaczyna się małą literą, nie ma linków odsyłających do konkretnego fragmentu. No i ten nagłówek HISTORIA KAWY, który powinien znajdować się na 3 stronie.

To nie jest mało istotny szczegół. Dobrze złożony spis treści pomógłby czytelnikom w szybszym dotarciu do konkretnych fragmentów, bez przewijania lub wklepywania fraz w czytnikową opcję SZUKAJ.

Mam nadzieję, że ów problem zostanie szybko naprawiony.

Ocena: 9,5/10

Michał Heller Własna kawiarnia, marzenie czy udręka? Rozpisani.pl, 2015