Archiwa tagu: list

Kropka po zwrocie grzecznościowym

Szukając w sieci materiałów dotyczących pisowni listów w administracji państwowej, natknąłem się na perłę epistolarną. Jest nią list dziennikarza Jarosława Kuźniara. Nie dowierzałem temu co widzę. Kilka razy musiałem upewnić się, że autor postawił po formule inicjującej kropkę.

https://www.facebook.com/jaroslawkuzniar/posts/10209386817968447

Śledząc korespondencję w administracji państwowej, na przykład komunikację pomiędzy Prezydentem Andrzejem Dudą a Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem, którzy zapominają  o ważnej regule obowiązującej w polskiej pisowni:

Po formule inicjującej stawiamy przecinek (a następny wers zaczynamy małą literą) lub wykrzyknik (wówczas kolejny wers rozpoczynamy dużą literą.

mogę usprawiedliwić popełnienie błędu. Rozumiem, że rządzący (niestety) kierowali się zasadami korespondencji anglojęzycznej lub inspirowali się  sposobem rozpoczynania wersu po powitaniu przez szefa ich partii.

Jednak absolwent dziennikarstwa (a jest nim Jarosław Kuźniar) powinien pamiętać, że po zwrocie do odbiorcy, nie stawiamy kropki. Wstyd. Chyba, że Pan Kuźniar czerpie inspirację ze swojego programu, gdzie w nazwie własnej (OnetRANO.) postawiona jest kropka.

Pozwolę jeszcze raz przypomnieć, że zgodnie z tradycją i zasadami interpunkcji po zwrocie grzecznościowym stosuje się wykrzyknik albo przecinek. Na resztę form językoznawcy nie godzą się.

Jak pisać listy, które wpłyną na odbiorcę? O tym piszę w swojej książce. Kup i dowiedz się.

Nie daj się wydoić

Jak skorzystać z możliwości zaprzeczenia, o którym pisałem w ostatnich postach? Pokażę to na przykładzie, który znalazłem w swojej skrzynce mailowej. Zapraszam do lektury! Czytaj dalej

Nie czekaj na podwyżkę cen energii – czyli jak nie pisać maili z ofertą

Pod koniec stycznia pewien dostawca energii elektrycznej wysłał do mnie ofertę. List wygląda tak:

prąd

Na pierwszy rzut oka skomponowany jest prawidłowo – zawiera akapity, komponenty przyciągające oko, jest zwięzły, pozbawiony zbytecznych elementów graficznych, a do tego hasło wzywające do obniżenia rachunków. Aż chciało mi się czytać! Czytaj dalej