Archiwa tagu: coptywriter

Jak rozpoczynać oferty sprzedażowe? – case study

jak-rozpoczynac-oferteW tym wpisie na warsztat wziąłem ofertę znalezioną trzy tygodnie temu w skrzynce mailowej. Jej autorem jest firma, która nawet nie posiada (na dzień, w którym publikuję ten wpis „Jak pisać oferty sprzedażowe”) własnej strony internetowej. No, ale warsztaty menadżerskie próbują mi wcisnąć. Zobaczmy w jaki sposób.

Jak pisać wstęp oferty sprzedażowej – analiza przypadku

Wiadomym jest, że w reklamie liczy się efekt pierwszego wrażenia. Jeżeli na samym początku nie uda się nam zainteresować odbiorcy, przestanie czytać – a więc stracimy potencjalnego klienta. Dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na to, co rzuci się w oczy czytelnikom.

Copywriter odpowiedzialny za treść wiedział, że warto zacząć od pytań, w których będziemy sugerować odbiorcy określone schematy myślenia. Zaczął je zadawać i trochę się zapędził:

Czy wiesz jak zbudować skuteczny zespół i motywować ludzi do osiągania wyznaczonych celów? Co powinieneś przestać robić, a co zacząć, aby osiągać lepsze rezultaty?

Czy wszyscy pracownicy w firmie wiedzą, w jaki sposób i na podstawie jakich kryteriów oceniasz ich prace? Czy potrafisz udzielać im konstruktywnej informacji zwrotnej? Czy dobrze zarządzasz konfliktami w swoim zespole?

Odpowiedzialnie zarządzasz czasem, czy może raczej jesteś tak zapracowany że przeczytanie tego maila stanowi wyzwanie w Twoim napiętym grafiku?

529 znaków ze spacjami robi swoje, w tym na pewno przeraża czytelnika. Choć zdaniem copywritera ma ono na celu potwierdzić profesjonalizm odbiorcy.

Jeśli pozytywnie odpowiedziałeś na każde z powyższych pytań – gratulujemy! Zapewne, jesteś bardzo doświadczonym profesjonalistą, który wie na czym polega zarządzanie.

  lub zachęcić do uczestnictwa w warsztatach.

Jeśli natomiast, chociaż przy jednym pytaniu pojawiły się wątpliwości – pomyśl o rozszerzeniu swoich kompetencji menedżerskich (lub kompetencji Twoich podwładnych) i sprawdź program warsztatów, które rozwijają kluczowe umiejętności menedżera!

Szczerze? Żenada. Materiał jest za długi i posiada zbyt wiele elementów rozkojarzających odbiorcę.

Jak wygląda druga część oferty sprzedażowej?

Druga część jest znacznie lepsza. Pojawiają się w niej obrazki (zabrakło ich w pierwszej części, a warto z nich korzystać, by wzbudzić zainteresowanie czytelnika)i zwięzłe komunikaty, wraz z przekierowującym linkami, a nawet (bardzo wzbudzające wiarygodność tekstu) powoływanie się na sprawdzone źródła.

Jednak i w tej części oferty pojawia się znaczący błąd. Twórca tekstu zamiennie stosuje dwa pojęcia szkolenie i warsztaty. Bowiem, to dwie różne formy nauki. Kiedy w szkoleniach ważniejsza jest osoba trenera (to on przekazuje wiedzę), to podczas warsztatów „akcent zostaje przeniesiony” na grupę (prowadzący przekazuje wiedzę, ale duże znaczenie maja tu wiedza oraz doświadczenie uczestników).

Stąd, gdy widzę w jednym mailu takie komunikaty:

(…)sprawdź program warsztatów, które rozwijają kluczowe umiejętności menedżera!

(…)w odpowiedzi prześlemy Ci jednorazowo szczegółowy program szkolenia! Postaw na rozwój i uzyskaj przewagę! 63% uczestników szkoleń to menedżerowie. (wg badań nf.pl)

czuję dezorientację – do końca nie wiem co oferuje nadawca maila.

Strona do mnie mówi – magia reklamy audio

Kontynuując rozpoczęty w poprzednim wpisie temat, chciałbym opisać magię działania reklamy dźwiękowej.

Jak już wiesz, od dźwięku trudno uciec. Dlatego też reklamy radiowe od lat odnoszą sukces – przyciągają klientów, zmuszają do działania i sprzedają produkt. Za ich efekty odpowiedzialna jest grupa osób – copywriter, lektor, dźwiękowiec oraz producent. Ich współpraca owocuje niesamowitymi efektami, a te dają obu stronom naprawdę dużą satysfakcję (daję Ci słowo jako copywriter).

Reklama audio – co ją wyróżnia?

O zaletach reklamy audio opowiada Krzysztof Nowak, właściciel N-STUDIO, firmy tworzącej: komercyjne spoty radiowe i DJ intra, jingle radiowe, udźwiękowienia reklam TV i gier komputerowych:

W branży reklamy dźwiękowej pracuję już od ok. 10 lat i nikt mnie nie musi przekonywać do tego, że jest ona skuteczna. Dobry scenariusz plus odpowiedni dobór lektora i zwrócenie uwagi na tło dźwiękowe nadają nagraniu niezwykłą moc. Spot momentalnie zaczyna sprzedawać!

Jak zaznacza, jest tylko jeden warunek prowadzący od sukcesu. Nagranie musi być wzbudzić w słuchaczu zainteresowanie. Jako przykład przytacza rodzinną historię:

To był upalny lipcowy dzień. Siedziałem nad produkcją spotu radiowego dla jednego z moich Klientów, gdy zadzwonił telefon. W słuchawce usłyszałem podekscytowany glos mojej Mamy, informujący mnie o tym, że znalazła gustowne elementy wieńczące pracę nad elewacją domu. Na sprzedawcę trafiła razem z Tatą surfując po sieci. Zapytałem ją na podstawie czego dokonali wyboru firmy. Usłyszałem w odpowiedzi: „Ta strona do mnie mówi!”. Znalazłem dzięki wyszukiwarce Google ową stronę www i odkryłem sekret sprzedaży. Witryna była wzbogacona głosem lektorskim, który czytał ofertę i opowiadał o profilu firmy. Wszystkie komunikaty sprzedażowe, a także elementy zawierające storytelling charakteryzowały się wysokim stopniem zaawansowania języka perswazji.