Jeżeli jesteś… – ogłoszenie z wulgaryzmem


Przeglądając ogłoszenia na portalach z ofertami dla freelancerów trafiłem na takie, które mnie poruszyło. Nie było to jednak miłe zaskoczenie. Wręcz przeciwnie, jego jakość od strony kultury oraz poziom komunikacji oceniam jako niedopuszczalne.

Na początku treść ogłoszenia cieszyła oko copywritera poprawnością

Osoba poszukująca agenta koncertowego zaczęła swój anons poprawnie – krótki tytuł, czytelnie wymienione oczekiwania oraz obowiązki. Jednak zniszczyła dobre wrażenie w ostatniej części. Wygląda ona tak:

Pierwsza zasada komunikacji – nie obrażaj, nie wyzywaj, nie poniżaj

Osobiście nie chciałbym współpracować z osobą, która już na pierwszym etapie rekrutacji zaczyna w taki sposób obrażać innych. No i do tego te straszenie! Przecież tak nie wypada! Jestem bardzo ciekaw, ile osób odpowie na ów anons (podczas tworzenia wpisu zainteresowanie wyraził tylko jeden internauta).

2 myśli nt. „Jeżeli jesteś… – ogłoszenie z wulgaryzmem

  1. Karla

    Widzę też błędy ortograficzne. „Niewywiązanie” należy pisać łącznie, przed „więc” stawiamy przecinek i przed „że” również, a także przed „to nie musisz…”; brakuje też „ogonka” przy „a” w słowie „muzyką”! Poza tym ostatnie zdanie jest niegramatyczne. Sugerowałabym je w takiej formie: „Na krótki opis swojej osoby, wraz ze zdjęciem i relacją z dotychczasowej ‚przygody z muzyką’, czekamy na:…”

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podaj wynik: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.