Estetyka tekstów


W jednym z poprzednich wpisów wspomniałem o czytelności materiału. Dziś chciałbym przyjrzeć się bliżej owemu zagadnieniu.

Precyzując- poruszę kwestię estetyki wizualnej.

Od czasu do czasu spotykam się z tekstami (listy oraz katalogi reklamowe wydrukowane na kartce papieru, czy też elektroniczne maile, oferty i zapytania), które dosłownie odrażają.  A to precyzyjnie złożona (dosłownie trzykrotnie; format A4) wymiętolona kartka papieru, a to tłuste plamy, bądź źle skserowana/wydrukowana nieczytelna treść oferty. Bez trudu można znaleźć trochę przykładów.

Tu pragnąłbym zaznaczyć, dla wnikliwie czytających, że są to „niechlujne wyjątki”. Większość materiałów, które otrzymuję pocztą tradycyjną i drogą elektroniczną, wyróżnia się wzorową estetyką wizualną.

Dlatego przed zaklejeniem koperty lub wciśnięciem przycisku „wyślij” sprawdź:

  • Czy papier nie jest zniszczony (plamy, zagniecenia, wady producenckie nośnika- np. skazy, dziury, przebarwienia).
  • Czy druk jest możliwy do odczytania/ jeżeli piszesz odręcznie (sporadycznie otrzymuję tak zapisane teksty) przyjrzyj się czytelności każdego wyrazu.
  • Czy dobór rodzaju/koloru/wielkości czcionki nie utrudnia przekazu.
  • Czy wszystkie obrazki, które planujesz wysłać w mailu, zostały prawidłowo dobrane i umieszczone w treści (tzn. na 100% „wyświetlą się” użytkownikowi).

 

Czyli…… przekazuj drugiej osobie teksty w takiej jakości, w jakiej sam chcesz otrzymywać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podaj wynik: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.