Dwie kampanie reklamowe- jeden schemat. Analiza hasła reklamowego portalu


Pod koniec października ruszyła nowa kampania Onetu. Na pierwszy rzut oka materiały promocyjne wyglądają rewelacyjnie. Przyciągają oko grą kolorów, wyróżniają się prostą kompozycją, trafiają do młodszych i starszych odbiorców. Jednak po głębszej analizie, okazuje się, że pod cukierkowym lukrem reklamy nie jest bajkowo.

Chyba najwyraźniejszym, wywołującym gorycz, komponentem jest „pożyczony” szablon. Jak wskazuje w swoim artykule (http://kwiatkowska.natemat.pl/122679,kazdy-ma-swoj-onet) Agata Kwiatkowska, kampania Onetu ma wiele wspólnego z jej pomysłem na „społecznościówkę” promującą problematykę wykrywalności HIV/AIDS. Udowadnia to porównaniem dwóch kampanii.

Żródło: http://kwiatkowska.natemat.pl/122679,kazdy-ma-swoj-onet

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden element– hasło reklamowe.

Każdy ma swój Onet. Odkryj go na nowo.

Na bilbordach ustawionych w przestrzeni miejskiej pojawia się tylko pierwsza część hasła. Jej wadę, pomijam podobieństwo do hasła z kampanii autorstwa Agaty Kwiatkowskiej, dostrzegam w niefortunnym skojarzeniu do przysłowia:

Każdy kij ma dwa końce.

i popularnych wyrażeń:

Każda historia ma swój koniec.

Wszystko ma swój koniec.

Każdy początek ma swój koniec.

Na pewno dostrzegłeś, że występują w nich te same, co w haśle Onetu, słowa: każdy, ma, swój. Takie podobieństwo do znanych odbiorcy haseł i powiedzeń byłoby wielkim plusem przekazu, gdyby nie nazwa portalu, kojarząca się ze słowem koniec. Jeżeli jeszcze jej nie zauważasz, proszę, głośno i szybko przeczytaj kilka razy nazwę portalu. Czy zauważasz, jak podobna jest jego wymowa do tej słowa koniec?

Uznałeś ten tekst za interesujący? Proszę `zalajkuj` go! Z góry dziękuję.

3 myśli nt. „Dwie kampanie reklamowe- jeden schemat. Analiza hasła reklamowego portalu

  1. Kamil K. Łapiński

    Może właśnie taki był cel? W końcu Onet nie od wczoraj bazuje na negatywnych emocjach i celowo tworzy treści w taki sposób, by zdobyć jak najwięcej negatywnych komentarzy. W końcu to komentarze, Onet pokazuje swoją skuteczność (zaangażowanie użytkowników) i zarabia na reklamach (bo reklamodawcy chcą się reklamować w portalu z tak zaangażowanymi użytkownikami).

    W tym momencie Agata Kwiatkowska (i nie tylko ona) nakręcają ruch dla Onetu ;-) Jawny plagiat, ale i jaką ma Agata szansę wygrania sprawy w sądzie (o ile tam trafi)? No właśnie ;-)

    Odpowiedz
      1. Kamil K. Łapiński

        Też bym nie chciał ;-) Ale o ile nie lubię narzekać na Polskę to coś w tym jest, że polska kultura to kultura obrzucania się błotem.

        Coraz częściej spotykam się z opinią (głoszoną m.in. przez Kamila Cebulskiego), że pracuje się dla pieniędzy tylko do pewnego poziomu. Po tym poziomie pracuje się dla samospełnienia i jest potrzeba czucia godności. Godnego traktowania. Jest to przedstawiane jako główny powód ucieczek przedsiębiorców za granicę (Anglia, Tajlandia) i faktycznie – obserwuję coraz więcej takich „ucieczek” w moim najbliższym otoczeniu.

        I teraz haczyk – Ci, co chcą czuć się godnie, uciekają. To kto zostaje? :-) Ci, którzy boją się uciec, lub są na poziomie finansowym „by przeżyć” (czyli np. wciąż ja ;-) ). W momencie, w którym zjawisko bazowania na negatywnych emocjach jest tak powszechne (pozdrawiam TVN, Pudelka i Onet ;-) ), a złodziejstwo i naciski wcale nie mniej (pozdrawiamy Rząd razem z kontrolami, ZUSem, USem i innymi Potworami) – staje się to akceptowane, ba – modelowane! I dlatego nie tonie ;-)

        Ci, co mają dość obrzucania się błotem – zwiali. Odpuścili walkę, „bo i po co” ;-) Ci co wciąż walczą – są w mniejszości. Obym nie miał racji, ale obawiam się, że mogę ją mieć… :-(

        PS. W przypadku Onetu i aktualnej sprawy: jeżeli się nie zgadzasz – nakręcasz dla nich ruch. Jeżeli olewasz – akceptujesz ich postawę. I tak źle i tak niedobrze. I pewnie dlatego jest to tak skuteczna metoda…

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podaj wynik: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.