Cena puszczenia oczka


Projektując reklamę, należy pamiętać nie tylko o atrakcyjnej warstwie graficznej, ale też o zwróceniu uwagi na treść. Negatywnym przykładem może być ta z plakatu przedstawionego na zdjęciu.

Copywriting i emotikony

Na początku całość działa wzorowo. Element graficzny w postaci serca, zabawa kolorem i czcionką, slogan, dobór przymiotników – to wszystko porywa oglądającego i zmusza do zapoznania z treścią. Jednak na samym dole, w miejscu gdzie odbiorca otrzymuje informacje o cenie, pojawia się zgrzyt w postaci emotikony.

Już od ;) – czytając ów komunikat wiem, że ktoś puszcza do mnie oczko. W mowie ciała takie zachowanie może być traktowane jako „informacja o zachowaniu tajemnicy”, ale w większości przypadków jest odczytywane jako „to co mówimy jest tylko żartem”. Właśnie w ten drugi sposób ;) odczytywane jest na tym plakacie.

Podobnie wystrzegałbym się innych emotikon, gdy mówię o pieniądzach, nawet tych: :), :D, tak często przez nas stosowanych. Są niebezpieczne. Odbiorca zaczyna czuć, że coś jest nie tak z ceną, ktoś zaczyna z niego żartować .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podaj wynik: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.