Miesięczne archiwum: Styczeń 2016

Jak sprzedawać kwiaty? Case study z Białegostoku

Kilka miesięcy temu pisałem o tym jak reklamować kwiaty. Jako studium przypadku posłużyło mi, umieszczone na szybie jednej z białostockich kwiaciarni, wezwanie do podjęcia akcji. Więcej o nim przeczytasz TUTAJ.

Dziś przyjrzymy się drugiej reklamie, która pojawiła się na szybie tej samej kwiaciarni. Prezentuje się tak:

copywriting

Jak sprzedawać kwiaty? – case study z Białegostoku

Kartka widoczna jest z daleka, a więc odbiorca zwróci uwagę na nośnik. Wzorowo! Treść również jest prawidłowo rozmieszczona. Na pierwszy rzut oka pada pytanie:

ZIMNO?

Na które odpowiedź brzmi: „Tak! I to bardzo” (dziś w Białymstoku jest pięć kresek poniżej zera). Pozytywny odzew prowadzi odbiorcę do wskazówki w jaki sposób poradzić sobie z mrozem. Jest zawarte w niej zaskoczenie.

KWIATY OCIEPLAJĄ
ATMOSFERĘ

Jednak na tym nie koniec, bo intrygujące rozwiązanie na mroźne dni uzupełnione jest dopowiedzeniem  ukrytym w nawiasie.

(MIĘDZY LUDŹMI)

Całość wizualnie opatrzona jest płatkami śniegu i innymi elementami graficznymi oraz kombinacją zapisu liter. Jest to dowód na to, że twórca reklamy bawił się podczas pracy. Dzięki temu osiągnął zamierzony efekt – na pewno zwrócił uwagę odbiorcy, wyjaśnił mu co ma robić gdy chce „rozgrzać atmosferę w swoim otoczeniu”, a tym samym nakłonił go do podjęcia akcji.

Mistrzowska robota! Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg.

Wideo-podziękowania dla rodziców – jak to się robi?

Nie bój się lwa – analiza hasła reklamowego

Piękny styl – kilka słów o książce (autor: Dominik Sołowiej)

Autorem tego tekstu jest Dominik Sołowiej

Tworzenie literatury to nie tylko efekt natchnienia. To także – jeśli nie przede wszystkim – żmudna praca, w której trzeba wykazać się nie tylko oryginalnością, ale i językowym rzemiosłem. Bo żaden, nawet najgenialniejszy pomysł nie sprzeda się bez właściwego „opakowania”, czyli literackiej formy.

Piękny styl -styl człowieka myślącego

PinkerNiektórzy autorzy – podobno – rodzą się ze stylistycznym talentem, tzn. wiedzą, w jaki sposób „odpowiednie dać rzeczy słowo”. Ale odpowiedniego stylu można się nauczyć. Tak przynajmniej twierdzi Steven Pinker – autor Pięknego stylu, czyli Przewodnika człowieka myślącego po sztuce pisania XXI wieku.

Pinker to wybitny amerykański kognitywista i psycholingwista, autor bestsellerowej publikacji Jak działa umysł?. W swojej najnowszej książce autor, wykorzystując efekty badań nad funkcjonowaniem mózgu, zastanawia się, w jaki sposób, za pomocą słowa pisanego, dotrzeć do świadomości czytelnika, przyzwyczajonego do szybkich, skrótowych informacji publikowanych na Facebooku i Twitterze.

Według Pinkera najlepszym sposobem na udaną „komunikację” (nie tylko literacką) jest styl klasyczny, który – w przeciwieństwie do stylu naukowego lub biurokratycznego – pozwala umysłowi czytelnika zobaczyć świat, który stworzył w swojej głowie pisarz, marketingowiec lub autor scenariusza (bo ze stylu klasycznego mogą korzystać nie tylko literaci, ale i twórcy, którym zależy na rzeczywistym zaangażowaniu umysłu i wyobraźni odbiorcy).

Odwiedź blog autora tekstu: https://dominiksolowiej.wordpress.com/

Pinker : Metadyskurs, znakowanie drogi, nadmierna asekuracja

Aby zachęcić do przeczytania książki Pinkera, posłużę się fragmentem, w którym autor nie zdradza sekretów stylu klasycznego, tylko pisze o jego przeciwieństwie. Wrogim wszelkiej skutecznej komunikacji okazuje się być „metadyskurs, znakowanie drogi, nadmierna asekuracja, przepraszający ton, narcyzm zawodowy, utarte frazesy, mylenie metafor, metapojęcia, rzeczowniki zombie oraz nadużywanie strony biernej i konstrukcji bezpodmiotowych”.

Jeśli więc wiecie, jak wyeliminować to wszystko ze swojego pisania, to należy się Wam nagroda: literacki Nobel, Pulitzer albo Oscar za scenariusz. Na szczęście Pinker tak napisał swoją książkę (wzbogacając ją o setki przekonujących przykładów), że każdy wielbiciel literatury intuicyjnie znajdzie swoją drogę do sukcesu. I – prędzej czy później – napisze swoje wymarzone dzieło.

Steven Pinker Piękny styl. Przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI wieku, Smak  Słowa, 2015

Dominik Sołowiej– dziennikarz, publicysta, autor reportaży filmowych; współtwórca projektu Storytelab.pl, autor bloga: https://dominiksolowiej.wordpress.com/

Nowy rok, nowy projekt i kolejny patronat

Wraz z rozpoczęciem nowego roku rozpocząłem z dziennikarzem oraz trenerem Dominikiem Sołowiejem nowy projekt łączący w sobie copywriting, działania PR i marketingowe ze storytellingiem. Więcej informacji o Storytelab na tej stronie.

Okładka Dżoker

Drugą dobrą informacją jest ta, że właśnie na rynku pojawiła się książka Dżoker autorstwa Michała Piedziewicza. Jestem jednym z jej  patronów medialnych. Zapraszam do lektury. Link do recenzji pojawi się wkrótce na moich profilach na Facebooku oraz Twitterze.

Link do strony książki: Wydawnictwo MG