Miesięczne archiwum: Wrzesień 2015

Krystyna Janda nie potrafi pisać maili sprzedażowych

A do tego nie zna zasad polszczyzny!

Przekonał się o tym każdy, kto otrzymał mailing od firmy Rossmann. Zanim omówię jego treść, muszę napisać o fascynacji, którą od lat darzę artystkę.

Bardzo cenię aktorstwo Pani Krystyny oraz to co robi dla polskiej sztuki. Swoją elegancją i sposobem bycia od zawsze wzbudzała we mnie sympatię. Dlatego gdy dowiedziałem się, że nazwisko Jandy uświetni markę kosmetyczną, byłem przekonany o marketingowym strzale w dziesiątkę. Kto jak nie Ona może być świadectwem piękna i kobiecości.

Jednak gdy przeczytałem treść otrzymanej wiadomości, stwierdziłem, że Krystyna Janda nie potrafi pisać maili sprzedażowych, a do tego nie zna zasad polszczyzny, a właściwie… copywriter, który układał treść mailingu. Jest tragicznie! Śmiem twierdzić, że autor nie zna podstaw sprzedaży za pomocą słowa pisanego lub pisał tekst w wielkim pośpiechu. Materiał nie powinien trafić do odbiorców, szczególnie, że podpisuje się pod kampanią osoba z wielkim autorytetem.

Przyjrzyjmy się jak „ekspert” zepsuł treść

Po pierwsze serduszko w formule inicjacyjnej. Mam nadzieję, że jest to znak zastępujący tradycyjny wykrzyknik, bo jeśli zmienia przecinek, to wielość litery rozpoczynającej kolejny akapit ma znaczenie.

Po drugie, zdanie:

Z wielką przyjemnością przedstawiam nową markę kosmetyczną JANDA, której premiera już we wrześniu w Drogeriach Rossmann.

powinno zawierać czasownik określający co dzieje sie z ową premierą. Podpowiem twórcy, że może ona odbyć się, mieć miejsce itp.

Po trzecie, widząc skrót wyrazu numer, pomyślałem: a gdzie zastosowanie małej litery? W takiej formie, do tego zapisany pogrubioną czcionką, wygląda komicznie. Po chwili zrozumiałem. Przecież to nazwa produktu. Dlatego proponuję twórcy/twórcom mailingu wyróżnienie nazwy własnej – a to serduszkiem, a to zmianą koloru czcionki, a to wielkością liter, kursywą itd.

Po czwarte, autor nie zna mocy zaprzeczeń. Dlatego odsyłam go do tej prezentacji, z której dowie się dlaczego

Na nim się nie skończyło…

jest „zdaniem nie na miejscu”.

Ostatnim błędem jest przecinek wieńczący formułę pożegnalną. Nie powinien zostać postawiony, bo świadczy tylko o tym, że osoba pisząca nie zna podstaw interpunkcji oraz mało pisze listów/maili (bo znałaby zasadę i pamiętałaby o niej).

Świat na opak – ćwiczenie na kreatywność i abstrakcyjne myślenie

WAŻNE! Szukasz specjalistów, którzy przeprowadzą zajęcia ze Story Cubes? Koniecznie zadzwoń (502 413 496) lub napisz (kontakt@storytelab.pl)

Przedstawiam krótkie ćwiczenie pochodzące ze szkolenia zawodowego Copywriter – autor tekstów i sloganów reklamowych. Jest to energizer, który świetnie sprawdza się gdy grupa jest zmęczona lub potrzebuje zebrać siły/poszukać motywacji przed rozpoczęciem ćwiczenia. Jego największą zaletą jest rozwój kreatywności oraz abstrakcyjnego myślenia.

Do jego wykonania potrzebujemy tylko: kartki papieru (A4 lub większej) oraz coś do rysowania i pisania.

Ćwiczenie – Świat na opak

Uczestnicy rysują na kartce wzór szablonu, który uzupełnią w kolejnych krokach. Składa się on z czterech odcinków przecinających się ze sobą.

Następnie, prowadzący szkolenie prosi uczestników o narysowanie w poszczególnych kwadratach pojedynczych, prostych obrazków (ikon) przedstawiających:

  1. Ludzkie zachowanie, kojarzące się ze szczęściem;
  2. Największe marzenie;
  3. Coś smutnego;
  4. Miękki przedmiot;
  5. Ulubione miejsce;
  6. Ulubione warzywo lub owoc;
  7. Rzecz związaną z ulicą, ale nie może być to samochód;
  8. Rzecz związaną z wakacjami;
  9. Przedmiot lub działanie oddające sens pojęcia „przyjemność”.

W kolejnym kroku, uczestnicy wymieniają się między sobą kartkami. i zostają poproszeni o ułożenie i zapisanie na kartce komunikatu reklamowego – zachęcającego do zakupu płynu, który odwraca świat/rzeczywistość na opak.

Układając treść gracze muszą posłużyć się wszystkimi obrazkami, które widnieją w poszczególnych polach otrzymanego szablonu. Każdy z obrazków może zostać zinterpretowany dowolnie, zgodnie ze indywidualnym skojarzeniem uczestnika – dosłownie tak jak miało to miejsce w przypadku kości Story Cubes, o których pisałem TUTAJ. Na przykład, ikona jabłka może wystąpić w treści komunikatu jako owoc lub posłużyć jako kolor krwistej czerwieni.

Po zakończeniu pracy nad tekstem, uczestnicy prezentują efekty swojej pracy na forum.